W środę na terenie Centralnego Muzeum Pożarnictwa odbyło się uroczyste otwarcie plenerowej wystawy poświęconej papieżowi Janowi Pawłowi II. Na kilkunastu planszach można zobaczyć niezwykłe zdjęcia świętego oraz fotografie związane z jego pontyfikatem.

– Wystawa, wbrew temu co mogłoby się komuś wydawać, ma związek ze strażą pożarną; wśród tych wszystkich zdjęć są także zdjęcia, gdzie święty Jan Paweł II trzyma w rękach relikwie świętego Floriana – mówi st. bryg. Paweł Rochala, Dyrektor Centralnego Muzeum Pożarnictwa

Wystawa została zorganizowana z inicjatywy poprzedniego dyrektora muzeum, st. bryg. Edwarda Pruskiego oraz Jana Stadnickiego, Komandora Międzynarodowej Komandorii Południowej św. Floriana. Fotografie można podziwiać w plenerze, tuż przy budynku Centralnego Muzeum Pożarnictwa. Wystawie „Cóż powiedzieć, żal Odjeżdżać” towarzyszyło wspomnienie 13. rocznicy śmierci papieża.

– Należy ją oglądać po pierwsze nie w biegu, trzeba poświęcić na nią chwilę czasu. Poprzez otwarcie tej wystawy człowiek ładuje swoje duchowe akumulatory. Wystawę należy oglądać sercem – mówi Zbigniew Gretka, kustosz papieskiej wystawy

Kustosz papieskiej wystawy, który podczas uroczystego otwarcia oprowadził po niej zgromadzonych gości, nie przyjechał do Mysłowic z pustymi rękoma. Przedstawiciel Dyplomacji Watykańskiej przywiózł ze Stolicy Piotrowej błogosławieństwo dla mieszkańców Mysłowic, a na ręce dziekana ks. Rafała Ryszki złożył obraz Jana Pawła II w relikwią, cząstką sutanny świętego.