Czy zastanawialiście się kiedyś, ile kosztuje postawienie nowej latarni, wybudowanie nowego przystanku autobusowego, czy utrzymanie szkoły lub ośrodka kultury? Dla zainteresowanych mysłowicki magistrat przygotował kampanię informacyjną o nazwie „Ile kosztuje miasto?”.
Zarządzanie miastem w zasadzie niczym nie różni się od prowadzenia domu. Jak każda rodzina samorząd posiada swój budżet, musi zaplanować niezbędne wydatki, na przykład na remonty i inwestycje, edukację, czy pomoc potrzebującym. Należy wziąć pod uwagę szacunkowe dochody i obliczyć jak dużo możemy wydać. Czasami mogą zdarzyć się także wcześniej niezaplanowane potrzeby i wiążące się z nimi wydatki.
Kampania rozpoczęła się już podczas spotkań prezydenta z mieszkańcami miasta. Już wtedy Edward Lasok zaprezentował mysłowiczanom zarys kampanii.

– Przy okazji spotkań w dzielnicach zaprezentowaliśmy materiały z kampanii „Ile kosztuje miasto”. Często zdarza się tak, że mieszkańcy pytają, na co idą pieniądze z miejskiej kasy. Poprzez taką kampanię informacyjną, w której prezentujemy ile kosztuje utrzymanie zieleni miejskiej, postawienie nowej latarni, czy ławki chcemy zaprezentować mysłowiczanom, ile co nas wszystkich kosztuje – mówi Edward Lasok.

Kampania została przygotowana po to, by zaprezentować mieszkańcom miasta, na jakie cele wydatkowane są środki z miejskiej kasy oraz uświadomienie, ile co kosztuje. Taka wiedza może być szczególnie przydatna teraz, gdy lada dzień zaczną do magistratu wpływać wnioski dotyczące proponowanych inwestycji w ramach Mysłowickiego Budżetu Obywatelskiego. Wiedza dotycząca tego ile co kosztuje, pozwoli mysłowiczanom bardziej świadomie podejść do propozycji składanych w ramach MBO.

W ramach kampanii przygotowany został film oraz strona internetowa działająca pod adresem ilekosztujemiasto.pl, gdzie znajduje się rozpiska dotycząca wszelkich sfer funkcjonowania miasta.