Wędkowanie to ich pasja i jednocześnie hobby. Azyl, do którego można uciec, zrelaksować się. Jednocześnie jest to sport wymagający nie lada zaangażowania. W minioną sobotę najlepsi wędkarze Mysłowic spędzili czas na Hubertusie. Stanęli wędka w wędkę i zawalczyli o puchar Trójkąta Trzech Cesarzy z reprezentantami sąsiadujących miast.
W zawodach zmierzyli się z uczestnicy z Jaworzna, Sosnowca oraz Mysłowic. Pomysł na organizację spotkania padł dwa lata temu z ust prezesów rejonu Polskiego Związku Wędkarzy. Pierwsza edycja współzawodnictwa odbyła się w Sosnowcu, kolejna na jaworznickiej Sosinie.

Po czterogodzinnej rywalizacji wyłonieni zostali zwycięzcy w klasyfikacji indywidualnej i drużynowej. Miejsce pierwsze w klasyfikacji drużynowej zajął zespół z Sosnowca. Na koncie mysłowickich wędkarzy w tym turnieju znalazły się sukcesy z poprzednich edycji. W tym roku mysłowiccy wędkarze zajęli po raz kolejny drugie miejsce. Miejsce trzecie przypadło drużynie z Jaworzna. Pierwsze miejsca w poszczególnych sektorach zajęli: Sektor A – Rodek Kazimierz, Sektor B – Włodyka Ryszard, Sektor C – Cholewiński Arkadiusz.

Patronat nad wydarzeniem objął Prezydent Miasta Mysłowice, Edward Lasok. Organizacją całych zawodów zajął się Zarząd Koła PZW nr 37 w Mysłowicach wraz z MOSiR.