Dwa tysiące komunalnych mieszkań w rękach lokatorów. Tysiąc czeka na właścicieli, których… może nie być. Przynajmniej na razie. Rada Miasta nie dała zgody na preferencyjny wykup komunalnych mieszkań, mimo że w latach 2004-2011 mysłowiczanie mieli taką możliwość i z niej masowo korzystali. Czy mysłowiczanie mogą czuć się oszukani? Dlaczego 95-procentowa bonifikata nie może objąć wszystkich? Czy miejska kasa wytrzyma ciężar utrzymania starych i zdewastowanych kamienic – odpowiedzi na te pytania tylko w najnowszym wydaniu „Przepisu na Mysłowice”.