W związku z coraz częściej napływającymi do mysłowickiej Komendy Straży Miejskiej zgłoszeniami dotyczącymi zaśmieconych lasów, nasilono kontrolę miejsc, w których ostatnimi czasy śmieci przybyło.

W trakcie ubiegłego weekendu podczas patrolu terenów leśnych od strony ul. Batorego strażnicy zauważyli pojazd marki Audi, którego kierujący na widok patrolu starał się zawrócić i odjechać w przeciwnym kierunku. Kierowcę wylegitymowano, okazał się nim 27-letni mieszkaniec Sosnowca. W trakcie kontroli zauważono, że w samochodzie, na tylnym siedzeniu znajdują się worki z gruzem, Identyczną zawartość zawierał bagażnik pojazdu. Z zachowania kierowcy oraz zawartości pojazdu można było przypuszczać że odpady poremontowe zamierzał pozostawić w lesie. Tłumaczenie, że pomylił drogę jadąc do domu i przez przypadek wjechał do lasu jakoś nie bardzo trafiało do strażników.

Kierowca pojazdu mimo, że nie zdążył „przyozdobić” mysłowickiego lasu, został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł z art. 161 Kodeksu Wykroczeń, w myśl którego:

„Kto, nie będąc do tego uprawniony albo bez zgody właściciela lub posiadacza lasu, wjeżdża pojazdem silnikowym, zaprzęgowym lub motorowerem do nienależącego do niego lasu w miejscu, w którym jest to niedozwolone, albo pozostawia taki pojazd w lesie w miejscu do tego nieprzeznaczonym, podlega karze grzywny.”