Odświeżone, białe ściany podziemnego przejścia, odmalowane barierki i nowe oznakowanie, a także solidne i estetyczne ławki – nie sposób nie zauważyć zmian, jakie zaszły na mysłowickim dworcu kolejowym. Miejsce, którego remont udało się przyspieszyć ze względu na tegoroczną wizytę pielgrzymów z całego świata, jest niemal gotowe do tego, by dobrze służyć zarówno przybyszom, jak i mieszkańcom.

Dworzec odstraszał wyglądem już od dawna. Ze ścian odpadał tynk, a na spękanych chodnikowych płytach nie trudno było o potknięcie. Także ściany podziemnego przejścia pozostawiały wiele do życzenia. Korzystanie z przejścia wzbudzało obawy nawet za dnia.

W tunelu ściany nie straszą już spękaniami i bohomazami wandali. Dziś korzystanie z przejścia nie budzi już niepokoju – jest tam czysto i jasno. To samo tyczy się peronów, są czytelnie opisane i wyposażone w nowe ławki. Prace jeszcze trwają, ale robotnicy odremontowali już większość wymagających renowacji elementów tej przestrzeni.