Odkładany od lat remont budynku dawnego sanepidu w Parku Zamkowym nareszcie się rozpocznie. W piątek 2 sierpnia nastąpiło przekazanie wykonawcy placu budowy. Co ważne, miastu udało się uniknąć poniesienia kosztów stworzenia nowej dokumentacji dla projektu, który od lat leżał „w szufladzie”.

– W 2016 r. rozpoczęto prace projektowe w tym zakresie, no i kłopot był taki, że ta dokumentacja w ostatniej chwili praktycznie jest realizowana, bo pozwolenie się kończy 27 września – tłumaczy Roman Michalski, naczelnik Wydziału Przygotowania i Realizacji Inwestycji Urzędu Miasta Mysłowice.

Byłą siedzibę sanepidu czeka kompleksowy remont wraz z naprawą elewacji, dachu i montażem wszystkich instalacji.

– W najbliższym czasie spróbujemy okiełznać ten budynek, czyli wszystkie prace rozbiórkowe, stan zewnętrzny, potem surowy zamknięty i przechodzimy do środka do budowy. Plus przyłącza, które w międzyczasie też będą robione – mówi Łucja Łukowicz, pełnomocnik Zakładu Remontowo-Usługowego Andrzej Łukowicz z Sosnowca.

Do tej pory mówiło się o tym, że w historycznym budynku ma powstać mysłowicki Klub Inicjatyw Lokalnych. Włodarze mają też inną koncepcję na przeznaczenie tego miejsca.

– Jednym z pomysłów na zagospodarowanie tego budynku jest stworzenie tu urzędu stanu cywilnego i sali ślubów, ponieważ i architektura na to pozwala, i otoczenie parku: stare drzewa, alejki – mówi prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz.

O tym, co ostatecznie powstanie w budynku po dawnym sanepidzie, zadecydują radni. Póki co wykonawca na zakończenie prac ma czas do końca sierpnia przyszłego roku. Ich koszt to ponad 1,2 mln zł.