O tej sprawie zrobiło się głośno w całej Polsce. Puma Nubia, która na mocy wyroku sądu miała zostać odebrana właścicielowi i umieszczona w Ogrodzie Zoologicznym w Poznaniu, trafiła w końcu do ogrodu zoologicznego w Chorzowie. Zwolennicy powrotu zwierzęcia do dotychczasowego właściciela organizują w Mysłowicach zbiórkę podpisów w tej sprawie.
Opinie w sprawie Nubii są podzielone, bo jedni uważają, że zwierzę powinno wrócić do swojego opiekuna, Kamila, a inni, że to nie jest odpowiednie miejsce dla dzikiego kota.
Sprawa ma w Mysłowicach zagorzałych zwolenników powrotu zwierzęcia do dotychczasowego właściciela, do których należy choćby prezydent Mysłowic, Dariusz Wójtowicz, który mocno zaangażował się w sprawę. W sobotę, 15 sierpnia dotychczasowy właściciel zwierzęcia, pojawi się na skwerze obok urzędu miasta w Mysłowicach, żeby uczestniczyć w akcji zbierania podpisów za powrotem Nubii do domu.
– Jako że od zawsze mam serce dla zwierząt, to bez wahania podjęłam się pomocy Kamilowi w odzyskaniu pumy. Najpierw jednak poznałam racje obu zwaśnionych stron. Osoby, które nie widziały Nubii, ani warunków w jakich żyła, nie powinny osądzać i wydawać opinii. Kamil to zwykły chłopak, który chciał żyć spokojnie na wsi, wśród lasów i łąk ze swoją rodziną, tą ludzką i ze zwierzętami. Nubia musi wrócić do domu. Wierzę, że sąd przychyli się do próśb setek, a nawet już tysięcy Polaków – mówi Iwona Chajto, organizatorka wydarzenia.
Happening rozpocznie się o godz. 16.00.