Mysłowicka drogówka zatrzymała mieszkańca Chorzowa, który nie dość, że prowadził samochód pomimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, to jeszcze był poszukiwany listem gończym. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Do zdarzenia doszło w piątek 30 sierpnia około 18.40, kiedy to policjanci z mysłowickiej drogówki otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który może prowadzić pojazd pod wpływem alkoholu.
– Suzuki, o którym była mowa w zgłoszeniu, mundurowi zauważyli na ulicy Obrzeżnej Zachodniej, gdzie zatrzymali je do kontroli. 30-letni kierujący okazał się trzeźwy, jednak jego nerwowe zachowanie zwróciło uwagę stróżów prawa. Jak się okazało, mieszkaniec Chorzowa od 2022 roku posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydany przez Sąd Rejonowy w Jaworznie – wyjaśnia Komenda Miejska Policji w Mysłowicach.
Co więcej chorzowianin miał do odbycia zaległe kary i był poszukiwany listem gończym przez Sąd Rejonowy w Sosnowcu oraz nakazem doprowadzenia do aresztu przez Sąd Rejonowy w Mysłowicach. Ponadto podczas kontroli policjanci w jego odzieży niewielkie ilości marihuany i innych substancji niewiadomego pochodzenia.
Mężczyzna został zatrzymany, usłyszał już zarzuty i trafił do aresztu zgodnie z decyzjami sądów z Sosnowca i Mysłowic. O jego dalszym losie będzie decydował sąd.
Źródło: KMP Mysłowice