Dla tych pojazdów jeszcze nie ma pomieszczeń i musza parkować pod gołym niebem, jednak już niebawem w tym miejscu znajdzie się nowoczesna jednostka straży pożarnej z garażami. Akt erekcyjny, zamknięty w kapsule z kamienia węgielnego, został wmurowany w fundamenty nowej strażnicy. W taki sposób uroczyście rozpoczęły się zasadnicze prace budowlane przy ulicy Mikołowskiej.
– Cieszę się, że doczekaliśmy tego momentu. Dzisiaj symbolicznie rozpocznie się budowa, choć przygotowania trwają już dosyć długo, łącznie z pozyskaniem działki, projektem i dzisiaj mamy rozpoczęcie budowy. – mówi bryg. Krystyn Bebło, Komendant PSP w Mysłowicach.
Zanim kamień węgielny został wmurowany, goście wydarzenia mieli okazję poznać historię mysłowickiej formacji straży pożarnej. Przedstawiciele wykonawcy przybliżyli natomiast projekt nowej jednostki, opisując jak będzie wyglądała nie tylko na zewnątrz, ale i w środku. Budynek ma być nie tylko miejscem spełniającym wszystkie wymogi pracy strażaków, ale przedsięwzięciem na miarę XXI wieku z zastosowaniem najnowszych rozwiązań proekologicznych.
– Jest to pierwszy tak nowoczesny projekt, który będzie posiadał rozwiązania na wskroś proekologiczne, które będą miały na celu zarówno dbanie o środowisko jak i potanienie eksploatacji budynku. Budynek będzie pionierskim rozwiązaniem, przede wszystkim jeśli chodzi o budownictwo użytkowe. – wyjaśnia Ewa Bobkowska, prezes zarządu spółki PA nova S.A. – wykonawcy inwestycji.
Nowa strażnica powstaje na działkach przekazanych na ten cel przez miasto przy ulicy Mikołowskiej. Miejsce zostało wybrane nieprzypadkowo – lokalizacja pozwoli strażakom oszczędzić cenne minuty, które tracą na wyjazd z obecnej strażnicy znajdującej się w centrum miasta.
– Sytuacja komunikacyjna w centrum miasta jest taka, a nie inna. Mysłowice mają 650 lat; szerokość naszych dróg w centrum powoduje, że jest coraz ciaśniej. Strażacy mają przez to kłopot z wyjazdem, a tutaj liczą się minuty by zdążyć na czas. – mówi prezydent Edward Lasok.
Koszt 17,5 mln złotych przeznaczonych na tę inwestycję to nie tylko nowa siedziba dla straży pożarnej – w tym miejscu będzie się znajdować także siedziba Centrum Zarządzania Kryzysowego oraz stacja pogotowia ratunkowego. Zintegrowanie tych ważnych służb w jednym miejscu pozwoli im skuteczniej i sprawniej działać na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców Mysłowic.
Zamknięty w kapsule akt został wmurowany przez prezydenta Edwarda Lasoka, przewodniczącego Rady Miasta Grzegorza Łukaszka, prezes Ewę Bobkowską, autora projektu strażnicy Arkadiusza Nagiecia, mysłowickiego komendanta Krystyna Bebło, śląskiego komendanta Marka Rączkę oraz głównego komendanta Wiesława Leśniakiewicza.
– Ważna w tym obiekcie jest ta nowoczesna wizja tego miejsca. Będzie to obiekt szkoleniowy nie tylko dla strażaków stąd, ale także ościennych miast. Komora rozgorzeniowa, która się tutaj znajdzie, jest jednym z głównych obiektów szkolenia strażaków, którzy uczą się pracy w wysokiej temperaturze i przy dużym zadymieniu. – mówi gen. brygadier Wiesław Leśniakiewicz.
Postępom prac będziemy się bacznie przyglądać – zgodnie z zapisami inwestycja ma zostać ukończona do grudnia przyszłego roku.