V Rajd Niepodległości, z którym wiążą się różnorodne próby sportowe, wielkie emocje i ryk silników ściągnęły do miast Kąta Trzech Cesarzy fanów amatorskich rajdów samochodowych. Zawodnicy tegorocznego Rajdu Niepodległości mieli do pokonania aż pięć prób sportowych w Mysłowicach, Sosnowcu oraz Jaworznie. Co roku w innym z miast odbywa się jej start i zakończenie. Po tym jak w zeszłym roku gospodarzem wydarzenia były Mysłowice, tak w tym roku zaszczyt ten przypadł miastu Jaworzno.

– Jest to rajd dla amatorów, wystarczy mieć samochód oraz prawo jazdy i kask oraz przejść badanie techniczne. Jest to po to, by promować sport samochodowy, chcemy żeby ludzie nie ścigali się na ulicach, ale na specjalnie przygotowanych torach, tak jak tu, w Mysłowicach – mówi Mariusz Urbańczyk, kierownik próby w Mysłowicach.

W rajdzie wystartowało 40 załóg miłośników sportów samochodowych. Co ważne, należy podkreślić, że sportowcy nie ścigali się przemierzając drogi trzech miast. Istotą rajdu jest stosowanie się do wszystkich przepisów ruchu drogowego, a zwycięstwo zależy od zdolności nawigacyjnych.

– Pilot to osoba, bez której można nie ukończyć odcinka. To osoba, którą trzeba słuchać, należy jej zaufać. Dzięki niej wiemy jak mamy jechać, pilot jest nie tylko naszymi oczami i uszami, dzięki tej osobie wiemy gdzie przyhamować, gdzie skręcić, od której strony mamy przeszkodę – wyjaśnia Paweł Jaworski, uczestnik Rajdu.  

Natomiast szybką jazdę można zobaczyć podczas tak zwanych prób, gdzie uczestnicy rajdu mogą zaprezentować swoje umiejętności panowania nad samochodem. Jedna z nich miała miejsce na parkingu przez Centralnym Muzeum Pożarnictwa, w sąsiedztwie Parku Słupna.

– Takie próby są związane z tym, że jeżeli ktoś chce wypaść wyżej w generalnej klasyfikacji to próby sprawnościowe powodują, że doskonalimy nasze zdolności. Są one coraz większe, czujemy się coraz pewniej za kierownicą. Z czasem nowe umiejętności przygotowują nas do wyższych lig – dodaje Paweł Jaworski, uczestnik Rajdu Niepodległości.

Święto Niepodległości 11 listopada można obchodzić na wiele sposobów. Jak pokazali rajdowcy, radość z wolności można uczcić także w duchu sportowej rywalizacji. 

{mp4remote}/images/itvm/2013/11/rajdniepodleg.mp4{/mp4remote}