Mała mysłowiczanka trafiła do magicznej krainy, gdzie z pomocą Blaszanego drwala, Stracha na wróble i Lwa „rozprawiła się” z przerażającym Czarnoksiężnikiem Ozem. To wszystko wydarzyło się na oczach dzieci w tym tygodniu w Mysłowickim Ośrodku Kultury. Za nami 12. edycja niezwykłego projektu szkoły sportowej „Sportowcy kochają teatr”.
Od 12 lat uczniowie Szkoły Podstawowej Sportowej im. Olimpijczyków Śląskich w Mysłowicach przygotowują mikołajkowy prezent dla maluchów z miejscowych szkół i przedszkoli. Jest nim wyjątkowe przedstawienie teatralne, które wystawiają na deskach Mysłowickiego Ośrodka Kultury. Wyjątkowe, bo to adaptacje popularnych baśni w luźnej konwencji.
– Zawsze dbamy o to, by nasze spektakle trafiały do tych najmłodszych widzów, czy to za sprawą współczesnego języka i żartów, czy rekwizytów nowoczesnego świata – tłumaczy Ewa Bień, nauczycielka w szkole sportowej i koordynatorka projektu „Sportowcy kochają teatr”.
W tym roku sportowcy wystawili „Czarnoksiężnika z krainy Oz”. W ciągu tygodnia zagrali w sumie 12 przedstawień, które obejrzało ok. 3 tys. widzów. W przedsięwzięcie zaangażowana była duża część szkolnej społeczności: uczniowie jako aktorzy i technicy, a także ich nauczyciele Ewa Bień i Krzysztof Kowalek oraz dyrektor SPS Justyna Wojak.
– Nasi uczniowie każdego roku nas zaskakują. Na scenie dają z siebie wszystko, a nawet, gdy się pomylą, starają się wybrnąć z sytuacji. Uśmiechy i radość dzieci oglądających nasze spektakle są dla nich ogromną satysfakcją i nagrodą – przyznaje Ewa Bień.
Po każdym z przedstawień młodzi widzowie spotykali się także ze św. Mikołajem, który obdarowywał ich prezentami. Jak zapowiadają sportowcy i ich nauczyciele, we wrześniu ruszą przygotowania do 13. mikołajkowego spektaklu.