Ludzie wzywają pogotowie mając mniejsze lub większe dolegliwości żołądkowe. W trakcie Świąt zatrucie pokarmowe często mylone jest z objawami zwykłego przejedzenia się. Czym jest zatrucie pokarmowe, jak rozpoznać jego objawy i jakie działania podjąć w przypadku jego wstąpienia poucza Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach.

Czy w przypadku zatrucia pokarmowego należy wezwać pogotowie? Jak wyjaśnia Artur Borowicz, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach, czasem jest to konieczne, ale w większości przypadków wystarczyłaby znajomość zasad pierwszej pomocy w zatruciach pokarmowych, by wyjść z takich dolegliwości o własnych siłach.

Zatruciu pokarmowe wiąże się z biegunką, bólem głowy. Najczęściej towarzyszą im wymioty, ból brzucha i ból głowy, biegunka, wzdęcia.

I objawia się zwykle maksymalnie po sześciu godzinach po zjedzeniu zakażonego pokarmu. Proszę zauważyć, że mówię o zakażonym jedzeniu, a nie o tzw. obżarstwie. Skutkiem tego drugiego jest najczęściej niestrawność, a nie wcześniej wymienione dolegliwości. By się nie zatruć, powtórzę prawdę oczywistą, należy wystrzegać się przeterminowanej żywności, myć owoce, ręce itp.

A gdy już jednak nie dało się uchronić przed zatruciem pokarmowy, to co robić? Wzywać pogotowie?

Nie od razu. Można sobie pomóc samemu. Pierwszy krokiem w takiej samopomocy jest sprowokowanie wymiotów, wcześniej jednak należy zmusić się do wypicia dużej ilości płynów. Uwaga, ten sposób pozbycia się toksyn z organizmu nie dotyczy osób z drgawkami lub nieprzytomnych. W takich przypadkach należy bezwzględnie wzywać pogotowie.

Kolejnym sposobem na pozbycie się toksyn jest podanie środka przeczyszczającego. Pamiętać należy, że i w tym przypadku należy przyjmować płyny, najlepiej elektrolity. Po tych zabiegach warto zastosować odtrutki – węgiel aktywny lub białko z kurzych jajek. Białko jaj łączy się z metalami ciężkimi, zobojętnia działanie kwasów i zasad. Dawka lecznicza, to trzy, cztery białka na pół litra wody.

Węgiel leczniczy wspomaga usuwanie wielu toksyn, jest szczególnie przydatny przy zatruciu lekami, grzybami lub alkaloidami. Najlepiej sporządzić choremu zawiesinę, czyli rozpuścić w 200-400 ml przegotowanej wody ok. 20-30 g – dwie, trzy łyżki stołowe – węgla leczniczego. Jeśli w domowej apteczce nie mamy węgla aktywnego, to w zastępstwie można użyć świeżo zwęglonego chleba.

Zakażenie bakteryjne lub wirusowe przewodu pokarmowego skutkuje prawie zawsze biegunką – przypomina Artur Borowicz

A gdy kogoś dopadnie słynna salmonella?

Bakterie z grupy Salmonella enterica, inaczej pałeczki paraduru, wywołują dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Mogą doprowadzić nawet do zakażenia narządów wewnętrznych i chorób stawów. Dolegliwości występują najczęściej od 6 do 24 godzin od momentu przyjęcia zakażonego pokarmu.

Jeśli zatrucie nie występuje u dzieci, osób w podeszłym wieku lub poważnie chorych, to interwencja lekarza nie jest konieczna. Wystarczy węgiel aktywny lub smecta, uzupełnianie płynów i dieta. Gdy objawy zatrucia salmonellą nie ustępują pod dwóch, trzech dniach, należy odwiedzić lekarza rodzinnego. Może zalecić antybiotyki.

Pan podkreśla konieczność przyjmowania sporej ilości płynów. Dlaczego to jest tak ważne?

Zakażenie bakteryjne lub wirusowe przewodu pokarmowego skutkuje prawie zawsze biegunką, chociaż może być to także skutek przyjmowania niektórych leków w określonych chorobach.

Bez względu na przyczynę szybka i gwałtowna biegunka prowadzi do odwodnienia organizmu, co z kolei prowadzi do nieprawidłowego funkcjonowania organizmu – do zaburzeń pracy serca, niekontrolowanego spadku ciśnienia krwi, śpiączki, niewydolności nerek, a nawet zaburzeń świadomości. Mówiąc skrótowo: masz biegunkę, musisz pić dużo płynów. Tylko nie soków, coli, czy innych napojów gazowanych, ale tzw. elektrolitów, czyli preparatów nawadniających w postaci saszetek do rozpuszczenia w wodzie. Reasumując: zatrucie pokarmowe, to przypadłość uciążliwa, ale przestrzegając wspomnianych zasad można ją złagodzić.