22 grudnia w Mysłowickim Ośrodku Kultury już po raz piąty odbyła się akcja charytatywna „Paczka Skrzata” na rzecz potrzebujących dzieci z naszego miasta. Uroczystość rozpoczęła dyrektor Akademii Przed-Szkolnej „Skrzat” ze słowem wstępnym, powitała wszystkich obecnych na tym niesamowitym spotkaniu.
Skrzaciki ze swoimi wychowawczyniami przygotowały przepiękne Jasełka. Tegoroczne przedstawienie jasełkowe zostało wystawione przez grupę „0″ z oddziału mieszczącego się przy ulicy Gen. Ziętka, natomiast oprawę muzyczną przygotowały przedszkolaki z oddziału mieszczącego się przy ulicy Korfantego 9; skrzaciki zaprezentowały przygotowane pastorałki i kolędy, które uzupełniały przygotowany scenariusz.

Na uroczystość przybyli rodzice, przedszkolaki, nauczyciele, zaproszone dzieci oraz goście. Wspólne śpiewanie kolęd pozwoliło wszystkim zebranym gościom poczuć niesamowitą atmosferę świąt Bożego Narodzenia. Obdarowane dzieci cieszyły się ze wspaniałych prezentów, które wręczył przybyły na tę uroczystość Mikołaj.

Radek Kwietniewski, który osiąga wspaniałe wyniki w sporcie. Dyrektor Akademii Przed-Szkolnej „Skrzat” Elżbieta Przybytek ufundowała Radkowi obóz rehabilitacyjno-sportowy, a także paczki dla zaproszonych dzieci. Do akcji jak co roku dołączyli się Renata i Andrzej Płatek, właściciele firmy EKO-WAT z Orzecha. W tym roku także rodzice przedszkolaków wspomogli naszą „Paczkę Skrzata”, licznie włączając się w pomoc dla Artura i jego babci.

Niewątpliwie każdorazowa inscenizacja jasełek, tak dobrze każdemu znanych, skłania do pewnych refleksji. Ludzie, często w pędzie codziennego życia, natłoku obowiązków, zwłaszcza tych przedświątecznych, zapominają o istocie tych niezwykle ważnych świąt. Często skupiamy się na tym, co najmniej ważne, a więc – pięknej choince, dokładnym wysprzątaniu każdego zakamarka domu, zakupie pięknych prezentów i w ten sposób… magia świąt niestety gdzieś się ulatnia. Zapominamy na kogo tak naprawdę powinniśmy wyczekiwać, warto troszkę zwolnic tempa i zastanowić się nad istotą narodzin maleńkiej Dzieciny.

Dlatego też warto czasem pomyśleć, bo tak naprawdę „zdarzyć się może wszędzie to najważniejsze spotkanie w życiu….”.