Dzielnicowy z Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach uratował życie 22-letniej mieszkance Mysłowic. Policjant w trakcie obchodu otrzymał informację o kobiecie, która ma zamiar targnąć się na swoje życie. Dzięki szybkiej akcji dzielnicowego nie doszło do tragedii. Kobieta trafiła pod opiekę lekarzy.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (12.03) około godziny 19.20. W rejonie Ćmoku mysłowiczanka została odnaleziona przez dzielnicowego z Bończyka.
– W trakcie obchodu dzielnicowy rewiru pierwszego, st. sierż. Tomasz Psota uzyskał informację o kobiecie, która ma zamiar targnąć się na swoje życie. Dzielnicowy, natychmiast zaczął działać. Podczas czynności służbowych uzyskał informację o miejscu, w którym może przebywać kobieta oraz o tym, iż kobieta zażyła blisko 20 sztuk tabletek antydepresyjnych – mówi sierż.szt. Michał Lisowski z KMP w Mysłowicach

W trakcie poszukiwań mundurowy zauważył kobietę odpowiadającą rysopisowi. Jak to już było wiele razy, jego instynkt go nie mylił.
Mundurowy napotkał desperatkę, o czym poinformował dyżurnego mysłowickiej komendy. W trakcie oczekiwania na załogę pogotowia ratunkowego, kobieta zaczęła tracić przytomność.
– Stróż prawa udzielił jej pierwszej pomocy oraz nie dopuścił do utraty kontaktu z kobietą. Do przyjazdu karetki pogotowia dzielnicowy zadbał o jej bezpieczeństwo – mówi sierż.szt. Michał Lisowski
22-letnia mieszkanka Mysłowic trafiła pod opiekę lekarzy. Dzięki szybkiej reakcji dzielnicowego kobieta żyje.