Dwa przeciwstawne żywioły, pożary i zalania – ze skutkami ich obu zmagali się w miniony czwartek, 3 maja mysłowiccy strażacy. Ogień i intensywny deszcz siały zniszczenie w różnych rejonach Mysłowic, łącznie tego dnia koniecznych było 9 interwencji.
Do pożarów doszło tego dnia przy ul. Dworcowej oraz ul. Dolnej, przy ul. Mikołowskiej natomiast wezwano strażaków, ponieważ w budynku pojawiło się zadymienie. Aż 6 czwartkowych interwencji związanych było z intensywnymi opadami deszczu.
– Strażacy wypompowywali wodę z zalanych ulic i udrażniali studzienki odpływowe – informuje mł. bryg. mgr Wojciech Chojnowski, rzecznik PSP.
Wypompowanie wody było konieczne także w dzielnicy Larysz, tam doszło do zalania pomieszczeń budynku Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3.