Prokuratura oraz Wyższy Urząd Górniczy badają okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło 6 października tuż przed godziną 21:00, dokładnie 665 metrów pod ziemią w kopalni Mysłowice- Wesoła. W wyniku najprawdopodobniej wybuchu metanu poważnie poparzonych zostało kilkudziesięciu górników. Jeden z nich, 26-latni mężczyzna, zmarł w siemianowickim szpitalu po kilku dniach od tego wydarzenia.

Czy tego wypadku można było uniknąć? Jak wygląda bezpieczeństwo w polskich kopalniach? Czy odpowiednie organy publiczne poprawnie zaopiekowały się górnikami i ich rodzinami? Komentują Bogumił Stoksik z Gazety Mysłowickiej, Joanna Frysztacka z myslowice.net oraz Kamila Szal rzecznik urzędu miasta w Mysłowicach. Rozmowę prowadzi Marcin Janota.

{mp4remote}/images/itvm/2014/10/prasowka-16-10.mp4{/mp4remote}