Pamiętacie liczne akcje charytatywne na rzecz chorj Hani Zubel? Wszystko się udało ! Ta uśmiechnięta dziewczynka to Hania, 2 lutego skończyła 7 miesięcy. Jest to dla nas szczególnie radosny dzień, ponieważ nasza ukochana Haneczka po raz trzeci wykorzystała szansę na życie i po zaledwie 12 dniach szczęśliwie wróciła do domu z Munster, gdzie odbył się II etap leczenia jej serduszka. Dzięki ogromnemu wsparciu najbliższych oraz hojności darczyńców powierzyliśmy leczenie naszej córeczki w ręce wybitnego polskiego kardiochirurga prof. Edwarda Malca i jego zespołu, w którym niezastąpioną rolę odgrywa docent Katarzyna Januszewska.

Podczas pobytu w klinice wszystko przebiegało planowo i niezwykle sprawnie, przeprowadzono diagnostyczne cewnikowanie serca w celu oceny rozwoju naczyń i ciśnienia w tętnicach płucnych. Prawidłowe wyniki badania w bezpieczny sposób zakwalifikowały Hanię do operacyjnego wykonania zespolenia metodą Glenna. Operacja odbyła się 24 stycznia 2014 roku i przebiegła bez komplikacji. Po zabiegu Hania przebywała dwa dni na oddziale intensywnej opieki medycznej. Jej układ krwionośny był stabilny, dzięki temu szybko zaprzestano podawania leków nasercowych. Kilka godzin po operacji dzielna dziewczynka oddychała już samodzielnie, a saturacja utrzymywała się w okolicach 80%, zaś badanie echokardiograficzne potwierdzało pozytywne efekty operacji.

Kolejne dni pokazywały, jak wielka wola życia tkwi w naszej małej bohaterce. Pomimo bólu operacyjnego, problemów z brzuszkiem, lęku przed białymi fartuchami, na które reagowała płaczem, widzieliśmy, że z dnia na dzień jej stan się poprawiał i czuła się coraz lepiej. Po kilku dniach uwolniona od wkłuć i kabelków mogła znaleźć się na rękach mamy i pomimo że jej ciałko było obolałe i zmęczone poczuła się najszczęśliwszą istotą na świecie, co okazała swoim cudownym uśmiechem. Ta chwila nastąpiła dla nas zaskakująco szybko po tym, co musiała przejść.

Od 2 lutego jesteśmy w domu, wyniki badań kontrolnych przeprowadzonych już w Polsce są bardzo dobre, co po raz kolejny potwierdza sukces operacji. Hania również czuje się doskonale i rozpromienia każdy nasz dzień. Ufamy, że przed nami w miarę bezpieczny czas, kiedy będziemy mogli nacieszyć się malutką gadułką i śmieszką oraz obserwować jej rozwój.

Oczywiście to nie koniec starań o zdrowie i normalne życie naszej córeczki. Przed nami jeszcze jeden, ostatni – III etap korekcji jej serduszka. Nie wyobrażamy sobie, żeby mógł go wykonać ktoś inny niż prof. E. Malec, który z wielkim oddaniem ratuje ciężko chore serduszka dzieci. Po raz drugi zwracamy się do wszystkich Ludzi Dobrej Woli i Wielkiego Serca o wsparcie i pomoc, aby wygrać ostatnią bitwę o serce Hani. Operacja planowana jest na drugą połowę 2015 roku, a jej koszt to 37,500 euro. Wierzymy, że Razem uda nam się spełnić nasze marzenia.

 

                                                     Z podziękowaniem Gabriela Leszek Zubel