Choć cena wody dla mieszkańców ma nie ulec zmianie, w Wielki Piątek pod mysłowickim ratuszem zorganizowany został protest przeciwko podwyżce. Organizatorzy sprzeciwiają się podwyżce, a magistrat uspokaja i zapewnia – mysłowiczanie za wodę i ścieki zapłacą tyle samo, ile płacili do tej pory.

https://vimeo.com/262530349

– Prezydent już półtora tygodnia temu zadeklarował, że kwota dla mieszkańca się nie zmieni, czyli dla mieszkańca tych podwyżek nie będzie. Poza tym w tej chwili prezydent, tak jak rada miasta, nie ma żadnej mocy sprawczej żeby wpływać na taryfy. Jedynym rozwiązaniem ze strony prezydenta, jakie może być podjęte to utrzymanie kosztu dla mieszkańca na tym samym poziomie poprzez system dopłat – mówi Joanna Frysztacka, rzecznik prasowa mysłowickiego magistratu

Miasto dopłaci do stawek

Co roku w marcu proponowane są nowe stawki cen wody i ścieków. W tym roku po raz pierwszy po zmianie przepisów, nowych stawek nie zatwierdzi mysłowicki samorząd, a powołane przez parlament Wody Polskie. Zaproponowana przez MPWiK taryfa jest wyższa. Choć stawki nie może już zatwierdzić samorząd, nadal może do nich dopłacić. Dlatego też magistrat wzorem lat ubiegłych planuje dopłaty, tak by cena dla mieszkańców nie uległa podwyższeniu. Pomimo tych zapewnień, przed magistratem odbył się protest.

– Pan prezydent obiecał mieszkańcom, że dopłaci każdemu mieszkańcowi. Dla mnie jest to śmieszne i niepoważne oświadczenie, ponieważ zastanawiamy się skąd on na to weźmie. Przecież budżet jest pusty, miasto jest zadłużone. Więc wiadomo że weźmie z naszych podatków, z naszych kieszeni – mówi Iwona Chajto, współorganizatorka protestu

Organizatorzy przygotowali także petycje. Pod nimi zbierali podpisy mieszkańców, którzy tak jak oni nie zgadzają się na podwyżkę.

– Zachowanie i wykorzystanie aktualnej sytuacji niestety ale wiąże się z tym, że mamy rok wyborczy i z tym, jakie nastroje chcą wprowadzić liderzy wśród społeczeństwa – mówi Joanna Frysztacka

Wody Polskie czas na analizę i zatwierdzenie stawek cen wody w całym kraju mają niemal do końca kwietnia.

Zobacz więcej: Nie będzie podwyżki cen. Mysłowiczanie nie zapłacą więcej za wodę