Ich czuły węch i inteligencja ocaliły już niejedno ludzkie życie. O psich ratownikach opowiedział uczniom Szkoły Podstawowej nr 2 Jarogniew Krupiński, mysłowicki strażak. Na spotkanie przyprowadził ze sobą szczególnego gościa…

https://vimeo.com/215173677

– Pies nazywa się Hellboy, ma ponad 2 lata. Jeszcze nie bierze udziału w akcjach ratowniczych, jest w trakcie przygotowywania do egzaminów państwowych zerowych. 2:32 – Hellboy jest psem ze schroniska. Wziąłem go jak miał około 5 miesięcy, był cały czarny jak węgiel. – mówi Jarogniew Krupiński, strażak mysłowickiej PSP

Dzieci dowiedziały się, że psy wykorzystywane są do poszukiwania ludzi na terenach otwartych, ale i w miejscach katastrof budowlanych. Poznały szczegóły dotyczące ich szkolenia, nie zabrakło także pokazu podstawowych sztuczek.

– Na tym spotkaniu opowiem dzieciom o specjalistycznych grupach ratowniczo-poszukiwawczych, w których wykorzystywane są psy takie jak m.in. Hellboy. Jak prowadzimy szkolenie, ile tych psów jest (…) i pokażemy po prostu, co nasz piesek już na dzień dzisiejszy potrafi. – opowiada Jarogniew Krupiński

By zostać ratownikiem, pies musi posiadać szczególny zestaw cech. Wbrew pozorom w pierwszej kolejności nie chodzi o opanowanie czy posłuszeństwo…

– Pies przede wszystkim musi chcieć się bawić, ponieważ zabawa jest jedną z nagród, jakie pies otrzymuje w zamian za wykonaną pracę. Do tej pracy jest cały czas przygotowywany, uczony, że za znalezienie np. pozoranta, oznaczenie go, jest super zabawa, która jego w pełni satysfakcjonuje i to jest jego nagroda. – zapewnia strażak

Najbardziej wyczekiwanym przez dzieci momentem była okazja do pogłaskania, a nawet nakarmienia zwierzaka. W nagrodę za fantastyczny pokaz umiejętności, uczniowie wręczyli na ręce jego opiekuna psie smakołyki.