Późnym wieczorem w czwartek 18 lipca pięć zastępów mysłowickiej straży pożarnej przyjechało na ul. Bończyka 44. Mieszkańcy zawiadomili strażaków, że czują zapach ulatniającego się gazu. Na szczęście był to fałszywy alarm.
– Na miejscu rzeczywiście czuć było nieprzyjemny zapach na klatce schodowej, ale nasze urządzenia nie wykazały nic niepokojącego – informuje rzecznik prasowy komendy miejskiej straży pożarnej mł. bryg. Wojciech Chojnowski.
Zdjęcia dzięki uprzejmości naszego czytelnika Przemysława T.