Mysłowiczanie nie muszą już czekać aż do miasta przyjadą food trucki, by skosztować lodów tajskich, które śmiało można nazwać kulinarnym hitem tego lata. Zmrożonych ruloników, przygotowanych na oczach klienta, można skosztować w pobliżu Parku Słupna.
Fenomen lodów tajskich rozwinął się nad Wisłą za sprawą ulicznych trucków z jedzeniem, bo to właśnie mobilna gastronomia jako pierwsza zaczęła serować tę słodkość. Przysmak wywodzący się z Półwyspu Indochińskiego szturmem podbił polskie podniebienia. Gdy budka z lodami tajskimi pojawiła się podczas ostatniego zlotu food trucków na mysłowickim Rynku, za serwowanym tam specjałem cały czas ciągnął się sznureczek lodowych smakoszy.
https://vimeo.com/226145345
W czym tkwi sekret lodów tajskich? Zdecydowanie jest to wyjątkowy smak związany z techniką ich wykonania. Lody tajskie zazwyczaj powstają z połączenia podstawowych składników wśród których są mleko i śmietanka oraz dodatków– czy to owoców, czy np. czekoladowych słodkości – dobieranych wedle upodobań klienta. Prosty skład i wykorzystywanie świeżych składników powodują, że mrożony przysmak z Tajlandii uznawany jest za zdrowszy niż lody w torebce, które tygodniami mogą leżeć w zamrażarce.
Pierwszy stały punkt w Mysłowicach, w którym można kupić tajskie lody, został otwarty w kawiarni, jaka mieści się w Centralnym Muzeum Pożarnictwa. Na kubeczek lodów trzeba poczekać zaledwie kilka minut. W tym czasie można się przyjrzeć, jak powstają.
– Przygotowanie lodów tajskich wymaga wprawy, której musiałam nabrać, ale warto było się tego podjąć. Dzieci, ale też i rodzice, z zaciekawieniem przyglądają się, jak powstają ich porcje lodów. Wszystko dzieje się na oczach klienta, dlatego każdy wie, co dokładnie znajduje się w jego deserze – mówi Sylwia Jurkiewicz, właścicielka kawiarni La Perla Cafe
By skosztować lodów tajskich należy wybrać się na Słupną. Póki co lody tajskie w Mysłowicach można zakupić jedynie w kawiarni La Perla Cafe. Niebawem specjału z Tajlandii będzie skosztować także w kolejnej kawiarni – ich sporządzanie uczą się obecnie pracownicy Boskiej Cafe, jaka znajduje się w kompleksie Domu Ojca – tam ich sprzedaż ma się rozpocząć za dwa tygodnie.