Nad ranem, ponad 300 metrów pod ziemią w kopalni „Mysłowice- Wesoła” doszło do tragedii. Trzech górników nie żyje, jeden został odwieziony do szpitala św. Barbary w Sosnowcu. Mężczyźni pracowali nad montażem kabla energetycznego. Górnicy byli pracownikami zewnętrznej firmy, Kopex-PBSz z Bytomia. Do dramatu doszło, gdy mężczyźni wykonywali prace na głowicy klatki windy, w przedziale zachodniego szybu "Piotr".
– Około godz. 4.20 dyspozytor kopalni otrzymał informację o wpadnięciu do szybu mocowanego tam kabla energetycznego. Ponieważ zdarzenie miało miejsce w przedziale szybu, nie można było uruchomić windy. Problem z dotarciem do górników polegał na tym, że druga klatka w przedziale wschodnim jest na przeciwwadze, w związku z czym nie można jej było natychmiast uruchomić. Ratownicy przecięli się przez przegrodę oddzielającą przedziały. O 6:43 wywieziono pierwszego pracownika, połamanego, ale żywego – informuje Wojciech Jaros z Katowickiego Holdingu Węglowego.
{mp4}2013/07/jaros-wypadek{/mp4}
Niestety trzej pozostali mężczyźni zostali wywiezieni na powierzchnię martwi. Jak poinformowali Telewizję itvm.pl przedstawiciele przedsiębiorstwa budowy szybów, górnicy nie byli mieszkańcami Mysłowic. Poszkodowani byli mieszkańcami Jaworzna, Bytomia oraz Chełmu Śląskiego.
– Chciałem poinformować, że zakończono akcję ratowniczą. Wszyscy górnicy zostali wywiezieni na powierzchnię. Stan jednego z nich jest stabilny, znajduje się teraz w szpitalu. Niestety, w przypadku trzech pozostałych górników lekarz stwierdził zgon. Kopalnia przystąpi do usuwania skutków awarii w szybie „Piotr”, wcześniej przeprowadzone zostaną kontrole i rewizja – mówi dyrektor mysłowickiej kopalni, Eugeniusz Małobęcki.
Kondolencje rodzinom ofiar złożył również Prezydent Miasta Mysłowice – Edward Lasok
Drodzy Państwo,
W obliczu tragedii jaka dotknęła Rodziny i Bliskich ofiar wypadku w kopalni Mysłowice – Wesoła (26 sierpnia br.) niełatwo znaleźć stosowne słowa dające cierpiącym wsparcie i siły do zniesienia nieszczęścia.
Wspólnie z mieszkańcami Mysłowic łączę się w bólu z dotkniętymi bolesną stratą i składam wyrazy szczerego współczucia.(-) Edward Lasok Prezydent Mysłowic