Tuż po godz. 8 w kopalni Mysłowice-Wesoła rozpoczęły się obchody Barbórki. Z uwagi na pandemię wyglądały nieco inaczej niż zwykle.
Najpierw górnicy składali kwiaty pod obrazem św. Barbary w głównym holu cechowni, na większej przestrzeni. Później delegacje władz kopalni i gości, m.in. z prezydentem Mysłowic Dariuszem Wójtowiczem i jego zastępcami, miejskimi radnymi oraz posłem Wojciechem Królem, złożyły wiązanki pod ołtarzem św. Barbary i tablicami upamiętniającymi górników, którzy zginęli pod ziemią. Tradycyjnie zagrała też górnicza orkiestra. Nie było natomiast uroczystego pochodu ulicami Wesołej. O godz. 9 w kościele Matki Boskiej Fatimskiej odprawiona została barbórkowa msza. Wzięła w niej udział tylko część przedstawicieli kopalni.