W czwartek (13.09) na ul. Katowickiej pijany mężczyzna zaatakował nożem policjanta. Funkcjonariusz nie był wtedy na służbie, ale stal się celem ataku, gdyż napastnik znał go i wiedział, że atakuje funkcjonariusza mysłowickiej policji. Pijany mężczyzna nie reagował na wydawane przez stróża prawa polecenia. Dzielnicowy zachował zimną krew i przy użyciu technik interwencyjnych obezwładnił napastnika, a następnie odebrał mu nóż. 58-letni mieszkaniec Mysłowic usłyszy zarzut czynnej napaści w warunkach recydywy za co grozi mu do 15 lat więzienia.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło przy ul. Katowickiej w rejonie jednego z supermarketów.
58-letni mieszkaniec Mysłowic zaczął wykrzykiwać w kierunku dzielnicowego, będącego w czasie wolnym od służby obraźliwe słowa, a następnie wyciągnął nóż. Mężczyzna nie reagował na wydawane przez stróża prawa polecenia odłożenia niebezpiecznego przedmiotu i zaatakował policjanta. Na szczęście dzielnicowy szybko obezwładnił napastnika i odebrał mu nóż – relacjonuje sierż. Damian Sokołowski z mysłowickiej policji
Na miejsce natychmiast przyjechali pełniący w tym dniu służbę mundurowi, którzy zatrzymali agresywnego mężczyznę. W toku dalszych czynności ustalono, że 58-letni mieszkaniec Mysłowic posiadał wiedzę, że atakowany jest policjantem. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało u niego 2,5 promila.
Mężczyzna usłyszy zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza. Czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, czyli tzw. recydywy, przez co grozi mu do 15 lat więzienia. Śledczy wystąpili również z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego 3-miesięcznego aresztu.